Pokaż wszystkie wpisy

Boska Chodakowska vs Matka Lewandowska cz. 2

Boska Chodakowska vs Matka Lewandowska cz. 2

Matka Lewandowska vs Boska Chodakowska - Bitwa o Wybór Diety

 

Diety – Lewandowska czy Chodakowska?

 

Część pierwszą artykułu znajdziecie tutaj. Aby uzyskać pożądaną sylwetkę i osiągnąć stawiane sobie cele, poza dobrymi treningami potrzebne jest również zdrowe odżywianie. Jak podkreśla Ewa Chodakowska: 70% dieta + 30% trening = SUKCES. W tym artykule nasz dietetyk prześwietla co oferują nam znane guru fitnessu w zakresie zdrowego odżywiania i który pakiet treningowo – dietetyczny lepiej wybrać.

 

BIZNES ZDROWIA

Trend zdrowego stylu życia jest, ma się dobrze i wciąż zdobywa na popularności. Obie panie bardzo przyczyniają się do zmiany trybu życia Polaków, a zwłaszcza kobiet, dzięki swojej aktywności i popularności. Oczywiście, zdrowie to niezły interes. Magazyn, książki z przepisami, sprzęt fitness, odzież i akcesoria oraz od niedawna suplementy witaminowe, to arsenał sklepu bebio.pl kierowanego przez panią Chodakowską. Pani Lewandowska nie pozostaje daleko w tyle, bo jej seria Foods by Ann już jest dostępna nie tylko w sklepie internetowym, ale również w coraz większej liczbie sklepów stacjonarnych. Poza akcesoriami treningowymi mamy dodatkowo całą gamę akcesoriów kuchennych, książki i lunch boxy. Strzałem w 10 w przypadku pani Chodakowskiej była gazeta Be Active, zaś pani Lewandowska najprężniej rozwija dział produktów Foods by Ann.

Co uważam o obu propozycjach? Ani jedno, ani drugie mnie nie przekonuje. Gazeta Be Active nie zawiera wielu naukowych treści, a wręcz przeciwnie, często można w niej znaleźć pomyłki i niepotwierdzone informacje dotyczące żywienia. Jedynym plusem są ciekawe przepisy i dodatki treningowe. Jednak dla samych przepisów i ćwiczeń nie warto kupować gazety, bo od tego mamy internet.  Z drugiej strony mamy Foods by Ann. I pięknie! Owoce liofilizowane, które zachowują wiele cennych składników oraz właściwości i są w sproszkowanej, łatwo przystępnej formie? Tego jeszcze nie było! A raczej było, ale nikt o tym nie mówił. Dlaczego: bo po co? Nie dajmy się nabrać i wybierajmy świeże i nieprzetworzone warzywa i owoce! To one zachowują wszystkie właściwości
i są najzdrowszym wyborem. A za zaoszczędzone pieniądze dokupimy sobie do tego szpinaku banana
i świeże truskawki. Gwarantuję, że wtedy przygotowany koktajl będzie o wiele smaczniejszy i bardziej wartościowy! W tym pojedynku nie wygrywa żadna z pań. Wybieram naturę i zdrowie, a przy okazji zaoszczędzone pieniądze. CHODAKOWSKA vs LEWANDOWSKA 0:0 

 

SEDNO SPRAWY CZY SEDNO PROBLEMU?

Przyszła pora na dział, na który najbardziej czekamy, czyli gotowe plany dietetyczne. W świecie dietetyków zrobiło się gorąco od kiedy pani Ewa na swoim Facebooku zaczęła wrzucać tygodniowe plany żywieniowe. Myśleliśmy, że nic gorszego od niedopasowanej indywidualnie diety nie może nas spotkać. A jednak! Na drugim końcu ringu pojawiła się zawodniczka Lewandowska z dietą eliminacyjną! I tym samym w świecie dietetyków już było nie tylko gorąco, ale też i ciasno. Bo co wybrać? Czemu eliminować? Ręce opadły, słów zabrakło. Tempo rozwoju sławy diety eliminacyjnej było niewyobrażalne, a łzy w oczach dietetyków coraz większe.
I dlatego apeluję: nie wybierajcie drogi na skróty, która nie przynosi nic dobrego. Wręcz przeciwnie. Niedobrana, nieuzasadniona dieta eliminacyjna może przynieść wiele negatywnych konsekwencji zdrowotnych, jest to jednak temat na osobny artykuł.

Powróćmy zatem do pani Chodakowskiej. Poza cotygodniowymi rozpiskami na Facebooku możemy na jej stronie wykupić dietę na dwa miesiące za 99zł. W ofercie tej dostajemy co tydzień nowy jadłospis oraz mamy kontakt z osobistym dietetykiem. Na stronie bediet.pl znajdziemy informację: „Stworzenie odpowiednio zbilansowanej diety wymaga wykorzystania wszystkich rodzajów składników odżywczych, obecnych
w piramidzie żywieniowej. Nie ma możliwości wykluczenia całych grup produktów takich jak: warzywa, owoce, mięso, ryby, produkty zbożowe, nabiał. Nie posiadamy w naszej ofercie diet w nadwrażliwościach pokarmowych i chorobach. Jeśli masz wątpliwości, czy nasze diety są dla Ciebie, skontaktuj się z naszym działem pomocy.” Ja wątpliwości oczywiście MAM. Z jednej strony super, bo nie promują diety eliminacyjnej, ale jednak przyznają się do tego, że dieta nie jest indywidualnie dopasowana. Alergie, nietolerancje i różne stany chorobowe wymagają odpowiedniej interwencji żywieniowej. Tutaj od razu mamy zawężoną grupę odbiorców. Jesteś super zdrowy i jedynie chcesz się odchudzić? Idealnie trafiłeś, Bediet jest TYLKO dla ciebie. Poza tym opinie użytkowników. Poza milionem pozytywnych komentarzy znajdziemy kilka wpisów mówiących o tym, że współpracujący dietetycy nie reagowali w żaden sposób na brak efektów i problemy ze zrzuceniem wagi. Taka sytuacja oczywiście nie miałaby miejsca przy spotkaniu z dietetykiem na żywo, który podchodzi do każdego pacjenta indywidualnie.

Czy w takim razie Diet by Ann to dobra droga? Niekoniecznie. Na pierwszy rzut oka mamy wrażenie, że oferta jest bardziej zróżnicowana. Pani Ania oferuje 3 poziomy diety: Dobry start, Droga do mistrzostwa i Wyznanie wojowniczki. Możemy także wybrać 3 cele: odchudzanie się, stabilizacja, budowanie masy ciała dostępne
w każdym z poziomów. Czyli tak samo jak i u pani Chodakowskiej, plany są przystosowane jedynie dla osób zdrowych i odchudzających się. Dodatkiem jest opcja budowania masy ciała. Pakiet 1 zawiera: wykluczenie pszenicy, GMO i przetworzonej żywności, zawiera produkty sezonowe i zdrowe tłuszcze, a także pozwala na ekonomiczne wykorzystanie produktów. Niestety promowany praktycznie w każdej potrawie olej kokosowy to źródło nasyconych kwasów tłuszczowych, prowadzących między innymi do chorób układu krążenia.
W poziomie 2 dodatkowo dochodzi: wykluczenie glutenu, nabiału krowiego, a dieta jest bogata w super foods. Po co ta eliminacja? Poziom 3 do wyżej wymienionych opcji dorzuca: eliminację laktozy, strączków
i rozdzielność makroskładników. I tutaj dołącza kolejna fikcyjna teoria diety rozdzielnej. Zakłada ona, że nie należy łączyć węglowodanów i białek w jednym posiłku. Czemu fikcyjna? Bo żadne badania ani dowody naukowe nie dowodzą uzasadnienia tej teorii, co czyni ją jedynie niepotrzebną i uciążliwą w stosowaniu
i planowaniu posiłku. To co wyróżnia Diet by Ann jest planer treningów, który oblicza ilość spalonych kalorii uwzględniając typ treningu (anaerobowy lub aerobowy). Dzięki temu program żywieniowy jest bardziej zindywidualizowany.

 

KTO POLEGŁ W TEJ WALCE?

Podsumowując okiem dietetyka – wybieram zdrowie. Czyli nie postawię na żadną z ofert. Obie diety nie są zindywidualizowane, nie uwzględniają stanów chorobowych, alergii i nietolerancji pokarmowych, a ich jedynym celem jest odchudzanie. Dodatkowo pani Lewandowska promuje niezdrowe tłuszcze (olej kokosowy), dietę eliminacyjną i rozdzielczą, które nie mają uzasadnienia naukowego. Jedynym plusem, który dostrzegam wśród jadłospisów pani Chodakowskiej są tańsze produkty. Jadłospisy i przepisy, które wstawia na stronie pani Chodakowska składają się z produktów powszechnie dostępnych i przystępnych cenowo, co nie zawsze można stwierdzić w przypadku pani Lewandowskiej. Poza tym, pani Ewa przedstawia dietetyków, z którymi możemy współpracować w trakcie programu. U pani Ani nie znamy specjalistów z nią współpracujących i nie mamy pewności co do ich wykształcenia. Artykuły, teorie i propozycje dietetyczne, są często sprzeczne z aktualnym stanem wiedzy i wynikami badań naukowych, przez co wywołują wiele kontrowersji i sporów w świecie dietetyków. CHODAKOWSKA vs LEWANDOWSKA 1:0

 

KTÓRĄ DROGĄ PODĄŻAĆ?

Niestety oba programy pokazują, że nie ma to jak wizyta u dietetyka, szczegółowy wywiad i dobra współpraca. Zdaję sobie jednak sprawę, że nie każdego stać, lub nie każdy chce wydać pieniądze na wizytę, czy też woli mieć szybko wszystko gotowe. Stąd wybierając zło konieczne wybieram panią Chodakowską. Jej program zróżnicowanego i zdrowego odżywiania przekonuje mnie bardziej i jest lepszym rozwiązaniem, niż niepotrzebna dieta eliminacyjno – rozłączna, która może bardziej zaszkodzić niż pomóc.

 

Tym samym na ringu, po podsumowaniu obu pojedynków, srebrny pas otrzymuje pani Chodakowska. Złoto zaś idzie do specjalistów dietetyków i trenerów, którzy są niezastąpieni
w zdrowej walce o sukces!

Autorką artykułu jest “Zdrowy Żuraw” – trener i dietetyk. Nie straszne jej były mury Wrocławskiego Uniwersytetu Medycznego, na którym zdobywała swoje wykształcenie. Należy do zwolenników Evidence Based Nutrition, które zamierza promować w swoich artykułach. Na co dzień Żurawia można spotkać w gabinecie we wrocławskim WKK Sport Center, gdzie z chęcią przyjmie każdego aktywniaka gotowego do podjęcia zdrowego trybu życia.
Kontakt: zdrowyzuraw@gmail.com

Spodobał Ci się nasz artykuł? Mamy ich więcej! 🙂 Sprawdź resztę na naszym blogu.

Bądź zawsze na bieżąco!

Zapisz się do newslettera, otrzymuj wiadomości o nowych poradach oraz promocjach!

Podany adres e-mail został dodany do newslettera

Zapisz się